sobota, 25 października 2014

Pielęgnacja

Od wtorku choruje na struny głosowe,choć do szkoły chodzę. W związku z tym,ciężko mi dodać posta,tak więc będą się pojawiały 1-2 razy w tygodniu.
Dziś pokaże Wam przybory,rzeczy które stosuję do pielęgnacji mojej Kessi.

ZAPRASZAM !

1. Szczotka.
 A więc to obowiązek,aby mieć szczotkę. Jak widać na zdjęciu z jednej strony jest z włosia a z drugiej strony ma małe igiełki zakończone jakby kuleczkami (nie wiedziałam jak to nazwać )
2. Grzebień
Grzebień nie jest już tak bardzo potrzebny jak szczotka,ale przydaje się... Najlepsze grzebienie są metalowe :
3. Spray 
Spraye są polecane dla psów,które uczęszczają w wystawach. Aczkolwiek można pieskowi zakupić,aby włosy się lepiej rozczesywały. Polecam spraye z firmy CHAMPION :

4. Szampon dla SCZENIĄT O SIERŚCI BIAŁEJ
Szampon to kolejna podstawowa rzecz,którą MUSI mieć każdy właściciel psa. Pmiętajcie,że Maltańczyki mają biały włos a więc należy zakupić SZAMPON DLA SZCZENIĄT O SIERŚCI BIAŁEJ... Nie można stosować szamponów dla ludzi.
Najbardziej polecane firmy :
Champion i Gottlieb
Ja mam akurat od dr Seidel

wtorek, 14 października 2014

Przepraszam Was,że ostatnie dni zaniedbywałam bloga. Dużo się działo i nie miałam za bardzo czasu Dziś mamy Dzień Nauczyciela,tak więc mam czas na dodanie notki.

ZAPRASZAM !

Tydzień temu w niedzielę zmarł mój chomiczek,Muffinka [*]. Ciężko było się rozstać,ale kiedyś to musiało nadejść. Pozbierałam się i kupiłam nowego chomiczka-Zygusia. A oto on:

 To jego pierwsze dni ;*


Teraz pokaże Wam mojego dawniejszego chomiczka-Muffinkę 




Kessi tolerowała Muffinkę,pomijajac to,że nie raz ją chciała dziabnąć za ogonek ;) Ciekawe jak będzie z Zygusiem :) Ale,nie będę się tu rozpisywać o chomikach ;) Przejdźmy dalej.

Razem z Kessi i moją przyjaciółką chodzimy na spacery,głownie do parku i dookoła naszej wsi. Po drodze jest pełno bezpańskich psów,tak więc muszę Kessi brać na ręce,bo za nic się nie ruszy. Dostaje jakiegoś szoku ;)... Dodam Wam tu parę zdjęc Kessi ze spaceru,mam nadzieję że się spodoba ;) 
 Widzicie jak Kessi wygląda podczas spaceru po mokrej trawie ? ;D


A to zdjęcia zrobione dziś...xD


Tu z moim bratem ;)


Widzieliście jak Kessi wyglądała po podcięciu włosków przy oczkach ? Nie ? To zapraszam !


Tutaj już po podcięciu :)

A tu przed podcięciem :)

Mam nadzieję,że Wam się podobało. Postaram się częściej wrzucać posty :)
Piszcie w komentarzach jak Wam się Kessi bardziej podobała. Przed podcięciem włosków czy po ?
Bo mi zdecydowanie bardziej po ;)




środa, 1 października 2014

Zdjęcia Kessi !!

Heii ! ;*

Dzisiaj mam dla Was obiecany post-zdjęcia Kessi ! A więc może przejdźmy !

 Z moją babcia ;*





I na dziś to tyle. Zdjęcia będą się pojawiać gdy będę na komputerze

niedziela, 28 września 2014

spacer do parku

Przed chwilą wróciłam z Kessi do domu. Bylyśmy na dluuuuuugim spacerku.Wyszłyśmyy gdzies o 15:00 a wróciłyśmy o 18:00 tak więc trochę nas nie było :) do parku idzie się gdzieś 10-20 min (z Kessi oczywiscie dłużej)Po drodze się wróciłam bo Kessi nie chciała isc. Tak wiec poszlam w drugą stronę. Zobaczyłam rodzicow mojej przyjaciółki i powiedzieli ze Sabina (moja przyjaciółka) czeka na mnie w domu. Tak wiec poszłam do niej. Razem z Sabina poszlysmy z Kessi do parku przy czym bylo troche trudności gdyż taki dość głupi pies ciągle sie krecil. Udalo nam sie uciec niezauważalnie. Oo drodze byli duuzo psów za plotami i kessi ze strachu nie chciala isc. Troche ja na rękach nosilam. Doszłyśmy do parku,puściłam Kessi ze smyczy żeby troche sie pobawila. Zobaczylam rodzicow mojego kolegi z psem-labradorem. Strasznie chcial sie bawic z Kessi. Az przewrócił ta panią na rowerze. Wróciłam do domu również z paroma trudnościami. Gdyż znow sie ten pies krecil. Poszlysmy inna droga. I tak doszlysmy z Kessi i Sabiną do domu. Przy spacerze bylo ogromnie dużo zabawy i smiechu :D.. To jak narazie nasz najlepszy spacer. Mam nadzieje,ze jeszcze takie będą... <3

sobota, 27 września 2014

Na dziś to za dużo

Dzisiaj z Kessi byłam na 3 długich spacerach. Mam nadzieje ze jej sie podobało. O mało co ją jakiś pies nie zaatakował:
Szłyśmy sobie, nagle zobaczyłam psa wiec pospieszyłam Kessi a ten Pies kurczę biegnie w nasza w stronę wiec wzięłam Kessi na ręce i poszlysmy w inna stronę.. A planowałam isc do parku... Eh.... Mam nadzieje ze jutro ten plan wypali bo dzis jakos nie za bardzo sie udał.
Po pierwszym spacerze przyszła mokra,i brudna. Jednym słowem Wyglądała jak szczur :D więc trzeba było ją okąpać. Na każdym spacerze jacyś ludzie nas zaczepiali że piesek jest kochany,pytali się jaka to rasa i wgl.. Nie przeszkadzało mi to ani trochę. Jedna pani chciała ja wsadzić do torebki i isc z nią do kościoła ;) Oczywiscie Kessi na 2 spacerze nogi bolały wiec usiadła sobie na środku drogi i za nic nie chciała isc. Wzięłam ja na ręce i pól drogi niosłam :P Ogólnie,dzien nam minąl świetnie.. Jutro planuje isc na spacer do parku a droga jest dość dluga. Idzie sie 10-20 min ale z Kessi gdzies z 30 min pójdziemy. Tu sie zatrzymuje,tu 5 min wącha jakas galazke. Tu znow za rowerem biegnie... Ehh... Mam nadzieje ze kiedys do tego parku zajdziemy :P
W tej chwili Kessi wariuje po całym pokoju a ja juz zasypiam,tyle,ze przez Kessi niw zasne nigdy ! ;*.... <3

piątek, 26 września 2014

Brak czasu

Heii ;***. Dziś jak tylko przyszłam ze szkoły zabrałam się za zadanie i nie zdążyłam iść z Kessi na spacer. Później jeszcze byla msza szkolna.... Ehh Za chwilkę pójdę na spacer z Kessusią ;) Teraz siedzę na łóżku i piszę ten post,Przyjaciółka odpisuje zaległości bo jej nie bylo a Kessi szaleje jak nigdy :D Na wszystko brakuje mi czasu..ehh... Mógłby ten dzień się jeszcze trochę przedłużyć...xD
Kolejny tydzień będzie koszmarnie trudny. Tu sprawdzian z angielskiego,tu kartkówka z religii... Ehh... Tak więc w nie jestem w 100% pewna czy uda mi się coś napisać,ale głowa do góry 😊

czwartek, 25 września 2014

Nasz 2 spacer !

Przepraszam,że się nie odzywalismy,ale brak nam czasu. Tu szkola,tu zadania i wgl a na dodatek na środę musze zrobić plakat którego jeszcze nie zaczęłam... Ale trudno !
Niewiem czy wiecie,ale Kessi w poniedziałek przeszła kwarantannę. Dziś byliśmy na 2 spacerze. Co 2 krok,Kessi stoi, i tak na okrągło :D Na dodatek tam gdzie kałuża,błoto tam i ona ! Najlepsze,co przeszedł kolo nas jakiś pies Kessi zaczęła szczekać,pies nie. Eh...ale no trudno.. Oczywiscie przyszła do domu cała brudna...:P Przed chwilą wróciłam....... Z pod prysznica z Kessi :D musiałam ją dobrze wykąpać ;) Teraz leżymy na łóżku i piszę tego posta..
+Przepraszam za totalny brak zdjęć,ale pisze na telefonie i zdjecia nie chca sie wladowac. Laptop się popuł ale ale... Staram się rodzicow jakos przekonać na nowego tak więc jak tylko go zdobędę postaram się dodać masę zdjęć ! ;*

poniedziałek, 22 września 2014

Wizyta u weterynarza!

Heej ! ;*
Eh... Juz od poniedziałku (tamtego tygodnia) choruję. Mam zapalenie tchawicy i krtani więc dzis postanowiłam wybrac się do lekarza. Przepisał mi inne leki i do jutra mam siedzieć w domu. Ale nie o tym tu teraz mowa. Mowa o tym,że Kessi była dziś u weterynarza. Pani weterynarz ją zaszczepiła i odrobaczyła+obcięła pazurki,podcięła wloski przy oczkach i łapkach. Dodatkowo wyczesała. Za wszystko w sumie zapłaciłam 70 zł. Myślałam,że wyjdzie więcej. A tu tyle O_O
Niestety zdjęć przed i po metamorfozie Kessi nie mogę dodać gdyż pisze dzis na telefonie a zdjęcia się nie chcą władować a na komputerze niestety nie mam żadnych zdjęć,ale jak tylko mi się uda to zrobię osobny post przed,i po metamorfozie Kessi. Na dzisiaj to tyle...xD Paa <3

niedziela, 21 września 2014

Parę faktów o nas !

Heej ! ;* Dzis,skoro moja przygoda z blogowaniem się dopiero zaczęla,postanowiłam wam napisać pare faktów o mnie jak i o Kessi. A więc Zapraszam !
 
O mnie :
*
Uwielbiam tańczyć i śpiewać
*
Mam świra na punkcie słodyczy jak i owoców
*
Nie na widzę oglądać horrorów. Boję się ich
*
Namawiałam rodziców na psa chyba 4 czy 5 msc
*
Mam młodszego o 2 lata brata
Teraz coś o Kessi
*
Urodziła się 3 lipca 2014 r
*
nazywamy ją odkurzaczem gdyż wszystko zjada z ziemi
*
Uwielbia szaleć i atakować nogi
*
jest za bardzo rozbrykana

I to na tyle. Mam nadzieję,że juz trochę o nas wiecie. Następny post pokaże się jutro. Paa ! ;*


WITAMY !

Heej ! Mam na imię Paulina. Mam psa a właściwie suczkę o imieniu Kessi. 
Jest rodowodowym maltańczykiem. Mówiąc szczerze od zawsze chciałam prowadzić bloga i od dziś ( 21.09.2014r) zaczynam moją przygodę z blogowaniem ! ;* Będą sie tu pojawiały posty o mojej suni.. może teraz coś o niej....xD
Jest naprawdę wyjątkoym pieskiem. Kocha nas naprawdę,bezgranicznie. Nazywamy ją ,,odkurzacz'',gdyż wszysko co małe,słodkie i kruche pożera :D Urodziła się 3 lipca 2014 czyli ma już ponad 2 miesiące ! ;*.. I chyba tyle o Nas. Jeśli chcecie się dowiedziec więcej,piszcie w komentarzach.. Razem z Wami przeżyjemy świetne przygody ! Mam nadzieję,że będziecie tu często zaglądac... ;* Paa